Nakładki ortodontyczne a etapy ich użytkowania

Planowanie leczenia ortodontycznego obejmuje nie tylko i wyłącznie ocenę ustawienia zębów, niemniej jednak również określenie, w jaki sposób można pozyskać zaplanowane przesunięcia. Jedną z dostępnych metod są zdejmowane nakładki zrobione z przezroczystego tworzywa. Określenie niewidoczny aparat na zęby odnosi się właśnie do rozwiązania, które ze względu na materiał i konstrukcję jest mniej widoczne niż klasyczne aparaty z zamkami.

Nakładka jest odpowiednia do aktualnego kształtu łuku zębowego, a kolejne jej wersje mogą stopniowo konwertować położenie wybranych zębów. W praktyce ważne jest to, że nie każdy przypadek wygląda tak samo. Przy małych zmianach sposób prowadzenia leczenia może być inny niż przy bardziej złożonych wadach zgryzu, a o sposobów zastosowania dokładnie określonej metody decyduje ocena przeprowadzona przed rozpoczęciem korekcji. Znaczenie mają także wcześniejsze leczenie stomatologiczne, stan dziąseł i zębów a także zakres planowanych przemieszczeń.

Na sposób funkcjonowania z nakładkami wpływa przede wszystkim ich zdejmowany charakter. W przeciwieństwie do elementów przyklejonych do zębów można je wyjmować na czas posiłków i czynności związanych z higieną jamy ustnej. Równocześnie znaczy to konieczność pamiętania o ponownym założeniu aparatu. Czasem na początku użytkownik musi wypracować własny sposób przechowywania nakładek podczas jedzenia poza domem, ponieważ pozostawienie ich w serwetce lub przypadkowym miejscu łatwo prowadzi do zgubienia. Przezroczysty aparat na zęby wymaga również utrzymywania adekwatnej higieny. Na powierzchni tworzywa może akumulować się osad, szczególnie gdy nakładka jest czyszczona nieregularnie. Nie bez znaczenia jest również to, co znajduje się na zębach przed jej ponownym założeniem. Resztki jedzenia zamknięte wśród zębami a tworzywem pozostają w bezpośrednim kontakcie z powierzchnią zębów przez dłuższy czas, dlatego codzienna higiena stanowi stały element użytkowania.

Istotną kwestią pozostaje regularność noszenia. Nakładki są projektowane dla określonych etapów, więc ich działanie jest związane z zdarza się, że, przez jaki pozostają na zębach. Sam fakt posiadania całego zestawu nie wystarcza, jeżeli już poszczególne elementy są używane w sposób odbiegający od ustalonego planu. W trakcie leczenia może pojawić się sytuacja, w której kolejna nakładka nie przylega tak, jak oczekiwano. Przyczyną może być w głównej mierze niewystarczające noszenie poprzedniej nakładki albo różnica wśród zaplanowanym a prawdziwym ruchem zębów. W tak zaistniałej okoliczności samodzielne przechodzenie do następnego etapu nie jest najlepszym sposobem postępowania. Potrzebna może być kontrola i ponowna ocena sytuacji. Warto także uwzględnić, że nakładki nie są rozwiązaniem pozbawionym ograniczeń. Nie wszystkie ruchy zębów można zaplanować i przeprowadzić w tożsamy sposób, dlatego w niektórych przypadkach konieczne jest użycie innej techniki albo dodatkowych elementów wspomagających leczenie.

Zmienia się również podejście do okresu po zakończeniu aktywnego przesuwania zębów. Ich nowe położenie wymaga czasu, ażeby tkanki otaczające korzenie mogły dopasować się do zachodzących przekształceń. Z tego powodu po zakończeniu właściwej korekcji stosuje się retencję, czyli postępowanie mające ograniczyć ryzyko ponownego przemieszczania się zębów. Może ona wykorzystywać zdejmowane nakładki retencyjne albo inne rozwiązania, zależnie od konkretnego przypadku. Czas stosowania retencji nie powinien być traktowany jako stała wartość wspólna dla wszystkich osób, ponieważ wpływ na decyzję mają między innymi rodzaj wady, zakres przeprowadzonych modyfikacji i indywidualna ocena ortodontyczna. W zwyczajnym użytkowaniu ważne pozostaje także obserwowanie stanu nakładek. Pęknięcia, odkształcenia czy utrata elementu mogą zmienić sposób jego przylegania, a tym samym wymagać sprawdzenia, czy można nadal korzystać z niego zgodnie z wcześniejszym planem.

Źródło informacji: aparat aligner Kraków.

Informacje na stronie mają charakter wyłącznie informacyjny i nie zastąpią porady lekarza.

[Publikacja sponsorowana]